Info

Suma podjazdów to 127851 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec9 - 1
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Wrzesień5 - 2
- 2011, Sierpień19 - 0
- 2011, Czerwiec5 - 2
- 2011, Maj18 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 6
- 2011, Marzec15 - 10
- 2011, Luty1 - 2
- 2011, Styczeń2 - 0
- 2010, Listopad4 - 0
- 2010, Październik6 - 3
- 2010, Wrzesień8 - 0
- 2010, Sierpień23 - 0
- 2010, Lipiec10 - 0
- 2010, Czerwiec5 - 0
- 2010, Maj14 - 11
- 2010, Kwiecień18 - 16
- 2010, Marzec13 - 11
- 2010, Luty3 - 4
- 2010, Styczeń1 - 3
- 2009, Grudzień4 - 8
- 2009, Listopad12 - 18
- 2009, Październik8 - 0
- 2009, Wrzesień6 - 0
- 2009, Sierpień24 - 8
- 2009, Lipiec31 - 30
- 2009, Czerwiec20 - 8
- 2009, Maj20 - 30
- 2009, Kwiecień18 - 4
- 2009, Marzec4 - 0
Maj, 2010
Dystans całkowity: | 604.63 km (w terenie 201.50 km; 33.33%) |
Czas w ruchu: | 25:14 |
Średnia prędkość: | 23.96 km/h |
Maksymalna prędkość: | 50.93 km/h |
Suma podjazdów: | 2833 m |
Maks. tętno maksymalne: | 203 (103 %) |
Maks. tętno średnie: | 163 (82 %) |
Liczba aktywności: | 14 |
Średnio na aktywność: | 43.19 km i 1h 48m |
Więcej statystyk |
- DST 46.85km
- Teren 7.00km
- Czas 02:15
- VAVG 20.82km/h
- VMAX 48.52km/h
- Temperatura 14.5°C
- HRmax 170 ( 86%)
- HRavg 121 ( 61%)
- Podjazdy 184m
- Sprzęt Kross Level A6 Race - sprzedany
- Aktywność Jazda na rowerze
Nocne ulice mego miasta
Czwartek, 6 maja 2010 · dodano: 06.05.2010 | Komentarze 0
Późno bo przed 20 wybrałem się na rekreacyjną przejażdżkę po mieście z Vieri'm. Także wyszła z tego jazda po ciemku. Centrum, Raków, Wyczerpy, 4x zaliczony lasek Aniołowski i okolice huty.
- DST 43.95km
- Teren 11.00km
- Czas 01:40
- VAVG 26.37km/h
- VMAX 50.93km/h
- Temperatura 12.0°C
- HRmax 187 ( 94%)
- HRavg 163 ( 82%)
- Podjazdy 226m
- Sprzęt Kross Level A6 Race - sprzedany
- Aktywność Jazda na rowerze
Rakietowo
Środa, 5 maja 2010 · dodano: 05.05.2010 | Komentarze 0
Kij, że chłodno i wiało, musiałem dzisiaj wyjść przetestować wczoraj założone Rocket'y. Trasa głównie asfaltowa bo do babci się przy takiej pogodzie wybrałem, ale lepsze to niż nic. 4 bary w dętki i jazda. Po asfalcie idą jak burza (chociaż wiem, że to nie ich środowisko), powyżej 20km/h zaczynają sympatycznie świszczeć, a przekraczając 40km/h bzyczeć; coś pięknego. To co udało się mi pojeździć po terenie, czyli jakiś gruntowych czy szutrowych drogach, też jestem bardzo zadowolony, idą bardzo szybko. Ogólnie w efekcie wyszło na to, że do babci dojechałem dzisiaj z moim drugim czasem, kiedyś było to coś koło 30min, a dzisiaj troszkę dłużej bo i trasa była dłuższa, ale ze średnią 29km/h.
Powrót także inną trasą, troszkę bardziej terenową, ale z wiatrem w twarz (tak coś odwrotnie niż zwykle dzisiaj wiał). Max speed wykrecony, będąc na podjeździe za TIR'em, który zajechał mi drogę, ale dzięki temu skorzystałem z okazji i złapałem się na lekki draft za nim.
- DST 9.52km
- Teren 1.00km
- Czas 00:20
- VAVG 28.56km/h
- VMAX 43.58km/h
- Temperatura 11.0°C
- HRmax 187 ( 94%)
- HRavg 159 ( 80%)
- Podjazdy 50m
- Sprzęt Kross Level A6 Race - sprzedany
- Aktywność Jazda na rowerze
Po Rocket Ron
Wtorek, 4 maja 2010 · dodano: 04.05.2010 | Komentarze 2
Gdyby nie fakt, że w końcu do sklepu dotarły zamówione przeze mnie oponki, to bym się wcale z domu nie ruszył na rower. No, ale skoro doszły musiałem po nie jechać. I tak oto troszkę ponad 300gram ubyło z roweru. Już się nie mogę doczekać kiedy je przetestuję... Niestety nauka wzywa.
- DST 40.30km
- Teren 9.00km
- Czas 01:33
- VAVG 26.00km/h
- VMAX 43.58km/h
- Temperatura 19.8°C
- HRmax 179 ( 90%)
- HRavg 142 ( 72%)
- Podjazdy 201m
- Sprzęt Kross Level A6 Race - sprzedany
- Aktywność Jazda na rowerze
Mistrz krawiectwa
Sobota, 1 maja 2010 · dodano: 01.05.2010 | Komentarze 2
Sądziłem, że dzisiaj przez deszcz w ogóle nie pojeżdżę, ale jedna popołudniu się przejaśniło drogi troszkę wyschły. Dlatego obrałem sobie na szybko trasę do babci gdzie byli rodzice, na obiad. I z prośbą do babci, żeby mi uszyła dodatkowe gumki-opaski do rękawków. Jako, że ma się szczupłe ramiona, a to co w sklepach sprzedają dla osób wysokich jest też i dla takich co mają chyba w bicepsie tyle co pudzian, więc rękawki zawsze mi szybko się zsuwały w dół. Na szczęście od dzisiaj problem został u mnie zażegnany. Wczoraj zakupiłem 2m gumki i elastyczną nitkę, więc przyszedł czas na szycie. Po zrobieniu pomiarów i przymiarek babcia miała zacząć mi to szyć, ale jakoś tak, że ja wbijałem pierwszy igłę skończyło się na tym, że już skończyłem samemu to szyć.
A tak wygląda moje dzieło